Michael Jackson jako weteran operacji plastycznych

Opublikowany Lis 6 2014 - 3:59pm przez admin

Jeśli chcemy mieć dla siebie przestrogę, jak bardzo mogą nam zaszkodzić operacje plastyczne, to właśnie Michael był na to dowodem. Dziś nie ma już go wśród nas, jednak wszystko to stało się za sprawą leków przeciwbólowych, które zażywał, żeby nie czuć bólu po tych wszystkich operacjach, a one właśnie doprowadziły go to zawału serca. Już w swoich najmłodszych latach Jackson przebył mnóstwo różnych operacji. Po serii zabiegów mogliśmy zaobserwować, jak bardzo zmieniła się jego twarz i stał się można powiedzieć, że wrakiem człowieka. Najwięcej kontrowersji wzbudzał chyba nos Michaela, którego ciągle to ubywało. Na samym początku, jak tylko się urodził miał szeroki nos, taki jak maja ludzie z ciemną skórą. Kiedy zaczął swoją karierę ciągle go zmniejszał. Przebył tak bardzo dużo operacji plastycznych, że nawet nie można ich zliczyć, a co więcej wydał na nie fortunę pieniędzy. Na samym końcu jego nos był w tak opłakanym stanie, że musiał go zasłaniać chustką, żeby tylko mu nie rozpadł się, ani też nie wdychać tych wszystkich zanieczyszczeń, gdyż miał niewydolny układ oddechowy. Ale nie tylko to Michael sobie poprawiał. Przeszedł również depigmentację, czyli z człowieka czarnego stał się zupełnie biały. Poza tym można było zauważyć u niego lifting policzków, oraz powiększanie ust. no i efekt jest zdumiewający. Zamiast pięknego młodego człowieka Michael stał się chodzącym wrakiem, cieniem siebie. Nie tylko operacji wyniszczyły jego organizm, ale także wyglądał okropnie!

Zostaw wiadomość